.. są piękne, żywiołowe, inteligentne. Dążą do kontaktu z człowiekiem subtelnym ruchem i przyjaznym dźwiękiem.
Oswajam je od kiedy tylko otworzą oczy, jestem ich drugą mamą.
Moje ptaki są potomkami egzemplarzy wystawowych, są wpisane do obowiązkowego rejestru zwierząt w związku z art.64 ust.8 ustawy z dnia 16.04.2004 o ochronie przyrody. Młode ryżowce otrzymują zaświadczenia o urodzeniu w hodowli/niewoli.

niedziela, 15 sierpnia 2010

A co u Pinga ?

Pinguś stał się za to bardziej ruchliwy i częściej śpiewa. Śpiewa coraz piękniej. Ma dużą klatkę i robi w niej ewolucje między patyczkami. Jest wesoły i zaciekawiony otoczeniem, boi się go jednak dalej równie panicznie. Często go wypuszczam z klatki. Lata po pokoju bardzo sprawnie i sam wraca do 'domu'. Stał się taki samodzielny już przy trzecim wypuszczeniu. Jest bardzo inteligentny i bystry, tylko ten instynktowny zryw do ucieczki nie pozwala nam nawiązać bliższego kontaktu.
Jemu skrzydeł nie podcinam, jest zbyt dumny i mądry.  Uwielbiam gdy lata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz